Płacili chińskim emigrantom w Eurogąbkach

Szokujące historie

Marcin M. - lider grupy przestępczej, na świat będzie patrzył zza krat więzienia

Wielki sukces odnieśli łódzcy policjanci w walce z przestępczością zorganizowaną. Wczoraj w godzinach porannych zatrzymali liderów grupy przestępczej, która zajmowała się handlem ludźmi. O godzinie 4 rano kilka oddziałów Policji Antyterrorystycznej wkroczyło jednocześnie do mieszkań liderów grupy, w różnych miejscach województwa. Podczas zatrzymania policjanci zmuszeni byli użyć broni, ponieważ lider grupy Marcin M. próbował się bronić.

Grupa działała na terenie województwa łódzkiego. Była wyjątkowo wyrachowana i brutalna. Przemycała ludzi z krajów azjatyckich do specjalnie stworzonych obozów pracy, w których panowały poniżające warunki. - Psy w schronisku mają lepiej niż Ci ludzie, to jest zwyrodnialstwo. Wiele rzeczy w swojej pracy widziałem, ale czegoś takiego nigdy. – powiedział w rozmowie z naszym dziennikarzem jeden z antyterrorystów biorących udział w akcji.
Gangsterzy mamili swoje ofiary wysokimi zarobkami w Euro. - Mam na utrzymaniu 7-osobową rodzinę -opowiada łamaną angielszczyzna zrozpaczony Xan Wu Lei, który za swoją pracę dostawał pensję w Eurogąbkach, wirtualnej walucie jednego z portali społecznościowych. Zabrano mi paszport. Nie mam pieniędzy na powrót. Od dwóch lat nie widziałem swoich dzieci, nie wiem co z nimi, nie wiem czy żyją.
Policja po dokładnym przeszukaniu obozu, ujawniła 43 mężczyzn narodowości chińskiej oraz 4 Wietnamki. Ponadto stwierdzono, że na terenie obozu znajduje się cmentarz, w którym chowano osoby, które nie wytrzymały trudów pracy.
Liderom grupy za handel ludźmi, przetrzymywanie oraz spowodowanie śmierci części z nich grozi do 25 lat pozbawienia wolności.

Podobne artykuły:

Leave a Reply